środa, 13 stycznia 2010

między nami robalami

-Lubisz się przytulać?-zastrzygł czułkami, wdrapując się na poręcz ławki.
-Pewnie- zmrużyłem oczy nie zmieniając pozycji smażącego się legwana.
Zaszurał niecierpliwie chityną i skrzypnął-Ale dlaczego?
-Bo czuje się wtedy bezpiecznie - odparłem. Ale po chwili wyszczerzyłem zęby - To wersja dla wrażliwych pensjonariuszek. A prawda jest taka, że mam wieczny katar sienny i nie lubię wycierać nosa we własne ramię.
Zamarł na chwilę.
-Cynizm nie do pomyślenia w moim środowisku.
-Dlaczego, nie macie cyników?
-Nie, nie mamy nosów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz